Pralnia w piwnicy

Pralnia w piwnicy

Jeszcze nie tak dawno pralnia w piwnicy wydawała się luksusem znanym z niemieckich gospodarstw domowych, ale Polacy też coraz częściej doceniają to wygodne rozwiązanie. Kwestią najważniejszą jest odpowiednie zaprojektowanie naszej domowej pralni. Tak będzie ona częściowym przeniesieniem łazienki do piwnicy. Zastanówmy się jak powinna ona wyglądać, żebyśmy byli usatysfakcjonowani jej istnieniem. Po pierwsze prócz samej pralki konieczna jest suszarka, jak wiemy w Polsce nie ma niestety słońca przez cały rok. Potrzebny będzie też odpowiedni zlew w którym będzie możliwość namoczenia ciuchów, przydatny może być odpowiedni blat. Jedną z najważniejszych spraw jest odpowiednia wentylacja. W przypadku domowej pralni możliwy jest wariant skandynawski, to znaczy że znajduje się ona na parterze i ma wygodnie wyjście na balkon. Dobór odpowiedniej pralni zależy oczywiście od naszych preferencji, możliwości przestrzennych i finansowych. Na przykład może zaistnieć sytuacja, że nie będziemy mieli miejsca na parterze i siłą rzeczy nie wybierzemy modelu skandynawskiego. Z drugiej zaś strony pralnia w piwnicy sama w sobie jest z pewnością oszczędnością miejsca, dzięki temu będziemy mogli pozwolić sobie na dodatkowe sprzęty w łazience, albo przynajmniej sprawimy, że będzie ona bardziej wygodna. Prawdą jest, że pozwolić sobie na nią mogą raczej właściciele domów jednorodzinnych i to właśnie można przypisać jako jej główną wadę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]